Pierwszy rok Trumpa: zmiana w amerykańskiej polityce energetycznej i klimatycznej

16

W pierwszym roku prezydentury Trumpa nastąpiły gruntowne zmiany w amerykańskiej polityce energetycznej i klimatycznej, w której priorytetowo potraktowano paliwa kopalne i energię jądrową, ograniczając jednocześnie rozwój odnawialnych źródeł energii. Zmiany te wykroczyły poza granice krajowe, gdyż administracja aktywnie utrudniała międzynarodowe wysiłki na rzecz walki z globalnym ociepleniem.

Niszczenie standardów środowiskowych

Agencja Ochrony Środowiska (EPA) dokonała znaczących zmian w ochronie środowiska, opóźniając, osłabiając lub całkowicie eliminując kilkanaście przepisów dotyczących zanieczyszczenia powietrza i wody oraz emisji gazów cieplarnianych. Obejmowały one wysiłki mające na celu osłabienie Planu Czystej Energii, którego celem jest ograniczenie emisji dwutlenku węgla z elektrowni i złagodzenie ograniczeń dotyczących wycieków metanu z produkcji ropy i gazu. Zmiany te nie były odosobnione; były częścią szerszego trendu deregulacji, który dotyczył różnych rodzajów ochrony środowiska.

Wspieranie paliw kopalnych i ograniczanie odnawialnych źródeł energii

Administracja agresywnie promowała wydobycie paliw kopalnych, zwiększając liczbę koncesji na odwierty na terenach federalnych i obszarach przybrzeżnych. Jednocześnie wdrożono politykę ograniczającą rozwój energetyki wiatrowej i słonecznej, obejmującą podwyższenie ceł na import paneli fotowoltaicznych oraz ograniczenie rozwoju farm wiatrowych. Ten kierunek polityki sygnalizował wyraźną preferencję dla tradycyjnych źródeł energii, pomimo rosnących obaw związanych ze zmianami klimatycznymi i ekonomiczną opłacalnością alternatywnych źródeł odnawialnych.

Ponowny przegląd reakcji na katastrofę

Zmieniono także podejście rządu federalnego do reagowania na katastrofy, a zmiany, zdaniem krytyków, zmniejszyły skuteczność ochrony środowiska w sytuacjach awaryjnych. Złagodzono przepisy wymagające oceny oddziaływania na środowisko przed rozpoczęciem projektów infrastrukturalnych, co potencjalnie przyspiesza rozwój, ale także zwiększa ryzyko dla wrażliwych ekosystemów.

Międzynarodowa presja

Administracja USA wywierała presję na inne kraje, aby porzuciły zobowiązania klimatyczne, w szczególności poprzez wycofanie się z Porozumienia paryskiego i opowiadanie się za ograniczeniem współpracy międzynarodowej w zakresie działań klimatycznych. Stanowisko to odizolowało Stany Zjednoczone od światowych wysiłków na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatycznym, rodząc pytania o długoterminowe implikacje dla stosunków międzynarodowych i zrównoważenia środowiskowego.

Te zmiany w polityce stanowią zasadniczą zmianę w porównaniu z podejściem poprzednich administracji do energii i klimatu, sygnalizując długoterminowe zaangażowanie na rzecz przedkładania interesów paliw kopalnych nad ochronę środowiska. Skutki tych zmian będą prawdopodobnie odczuwalne przez wiele lat, zarówno w kraju, jak i na świecie.