Zostały sprawdzone. Ponownie.
Cotygodniowe pobieranie próbek wody morskiej, które zostało wznowione specjalnie w celu monitorowania bezpieczeństwa, wykazało „niedopuszczalny” poziom bakterii w kilku lokalizacjach.
Niewygodna rzeczywistość
Departament Infrastruktury i Ochrony Środowiska pobrał próbki w dniach 18 i 17 maja. Szczególnie w Plemont, Groveville, Havre-de-Pas i Victoria Basin. Wyniki okazały się złe. Wysoki poziom substancji zanieczyszczających.
Dlaczego? Deszcz. Mocny. Padało 17 i 18 stycznia. Deszcz zmywa wszystko z ziemi. Prosto do morza. Spływająca woda okazuje się być bałaganem.
Jeszcze nie pływaj
Oto zalecenia urzędników. Dla lokalnych mieszkańców. Należy unikać pływania. Po ulewnym deszczu unikaj wychodzenia na morze przez 48 godzin. Co najmniej.
Ponowne pobieranie próbek zaplanowano na wtorek i środę w celu sprawdzenia, czy sytuacja się poprawi. Najprawdopodobniej nie, nie od razu. Przyroda się nie spieszy. A zanieczyszczenie – tak.
Rząd planuje kontynuować te kontrole do 21 września. Łącznie zatok jest szesnaście. Interaktywna mapa automatycznie aktualizuje wyniki, dzięki czemu możesz obserwować zmianę jakości wody w czasie rzeczywistym.
Czy warto teraz nurkować?
Oficjalne zalecenia zdrowotne pozostają takie same: po ulewnych opadach należy unikać pływania przez co najmniej dwa dni.
To jest przypomnienie. Nie jesteśmy tak pozbawieni kontaktu z ziemią, jak lubimy myśleć. Deszcz uderza w asfalt. Potem dociera do piasku.
Może najpierw sprawdź mapę. Albo nie. To jest Twoje zdrowie.





























