Jak The Shirelles zapoczątkowały brzmienie dziewczęcego zespołu dzięki „Will You Love Me Tomorrow”
Pochodzący z Passaic w New Jersey na zawsze zmienili muzykę pop. The Shirelles to coś więcej niż tylko kwartet wokalny. Są ikonami.
Ta grupa młodych kobiet, utworzona pod koniec lat pięćdziesiątych XX wieku – Eddie „Mickie” Harris, Doris Corey, Cheryl Owens i Beverly Lee – zaczęła śpiewać na szkolnych tańcach. Wydawałoby się, że to skromny początek. Ale ich droga była inna. Florence Greenberg, matka koleżanki z klasy, dostrzegła w nich potencjał. Podpisała je z wytwórnią Tiara, a następnie przeniosła do bardziej ambitnej Scepter Records. Kariera Dionne Warwick rozpoczęła się później w tej wytwórni.
Większość dziewczęcych zespołów w tamtym czasie polegała całkowicie na zewnętrznych autorach piosenek. Ale nie Shirelles. Sami napisali materiał. Ale gdzie były ich największe hity? Przyszli z Brill Building.
Carole King i Gerry Goffin napisali „Will You Love Me Tomorrow” w 1960 roku. Utwór stał się klasyką popu. Co ważniejsze, płyta ta stała się pierwszą płytą żeńskiego zespołu, która osiągnęła pierwsze miejsce na listach przebojów.
Potem nastąpiły kolejne hity. „Dedicated to the One I Love” dotarło do pierwszej dziesiątki. To samo stało się z „Mama Said” i „Baby It’s You”. Ich harmonie były słodkie i przepełnione ewangelią, intymne, a jednocześnie majestatyczne.
Następnie w 1962 roku ukazał się Soldier Boy. Napisana przez ich głównego współpracownika i producenta Luthera Dixona piosenka pozostała ich największym hitem. Ale potem ich wzrost zwolnił.
Dlaczego zniknęły? Jednym z powodów jest odejście Dixona. Było to częściowo spowodowane „brytyjską inwazją”. Krajobraz muzyczny zmienił się z dnia na dzień.
Jak na ironię, The Beatles nagrali cover dwóch swoich piosenek. „Baby It’s You” i „Boys” znalazły się na debiutanckim albumie The Beatles. Brytyjska grupa wspierała amerykańską grupę dziewcząt. To ironiczne.
Shirelles rozpadli się pod koniec lat sześćdziesiątych. Ale one nie tylko zniknęły. Kontynuowali występy, wykonując swoje stare piosenki.
W 1996 roku zostali wprowadzeni do Rock and Roll Hall of Fame, co było zasłużonym zaszczytem. Ich głos zdefiniował całą epokę. To wciąż rezonuje ze wszystkimi dziewczęcymi grupami, które pojawiły się po nich.
Addie Harris zmarła w Los Angeles w 1982 r. Doris Corey zmarła w Sacramento w 2000 r. Cheryl Owens i Beverly Lee nadal są ikonami.
Muzyka nigdy się nie kończy. Czekam tylko, aż następny artysta podejmie tę melodię.

























