32 000 basenów z lawą. Cisza.

20

marzec 2022 r.

Azory się trzęsą. Mówimy o Sao Jorge, wyspie u wybrzeży Portugalii. Tysiące trzęsień ziemi. Ale nic nie eksploduje. Magma zatrzymała się zaledwie 1,6 km pod ziemią. Tak blisko. Strach przed taką bliskością.

To była tajna operacja. Magma wypłynęła z dużych głębokości – z 20 kilometrów, jeśli wolisz – w ciągu kilku dni. Przywiozła ze sobą ogromną masę stopionej skały. Wystarczająco, aby wypełnić 32 000 basenów olimpijskich. Wyobraźcie sobie to: rzekę ognia, cichą i szybką.

Jaki jest problem? Większość tego procesu nie wydawała żadnego dźwięku. Czujniki sejsmiczne zarejestrowały bardzo małą aktywność podczas podnoszenia się magmy. Wielkie trzęsienia ziemi rozpoczęły się dopiero *po tym, jak magma przestała się podnosić. Nieudana erupcja. Naukowcy tak to nazywają. „Tajna realizacja” (włamanie).

“Magma szybko przemieszczała się przez skorupę ziemską. Prawie bezgłośnie. Prognozowanie? Prawie niemożliwe.” – Dr Stephen Hicks, College London (UCL)

Jak śledzono niewidzialnego

Magma na głębokości trzech mil jest niewidoczna gołym okiem. Potrzebujesz pomocy. Dużo pomocy.

Tym razem badacze połączyli sejsmometry na lądzie i na dnie morskim. Satelity obserwowały powierzchnię wyspy. GPS śledził ruch w milimetrach. Dane opowiedziały swoją historię.

Ziemia podniosła się o sześć centymetrów. Niedaleko. Ogromne konsekwencje. Oznaczało to, że presja narastała od dołu. Magma wniknęła w górne warstwy skorupy. Jednak nie przedostało się na powierzchnię. Utknęła. Znalazłem się w pułapce.

Nie jest to rzadkością. Podziemna magma nieustannie wypiera skały, zmienia kształt wysp i buduje wulkany. Jednak zazwyczaj podczas wypiętrzenia obserwujemy bardziej intensywną aktywność sejsmiczną. Tutaj sygnał był niejasny. Zdezorientowany. Nowe badanie opublikowane w Nature Communications ukazuje ten chaos z niezwykłą przejrzystością. Pokazuje nam „hydraulikę” pod warstwą skały.

Uskok stał się zarówno autostradą, jak i kanałem ściekowym

Był sposób. Trasa.

Strefa uskoku Pico do Carvun. Znany słaby punkt. Ślady starożytnych trzęsień ziemi ostrzegały przed jego niestabilnością. Potrafił wywołać potężne wstrząsy. Ale tym razem szczelina działała jak kanał dla magmy. W górę.

Pełnił także funkcję zaworu.

Gazy ustąpiły. Ciecze wypływały na zewnątrz przez pęknięcia w uskoku. Ciśnienie spadło. Silnik erupcyjny stracił prędkość. Magma nie zdmuchnęła pokrywy. Ugięła się.

Zatem rozłam okazał się paradoksem.

„Szczelina działała jak autostrada. I jak wyciek” – dr Pablo J. Gonzalez

Pozwolił, aby magma uniosła się. Ale wyprowadził ją też na sucho. Żadnego wielkiego wybuchu. Tylko tysiące małych wstrząsów wzdłuż pęknięcia. Wyspa zadrżała, zatrzęsła się, a potem uspokoiła.

Co to oznacza na przyszłość?

Nadal nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć.

Szybko. Cicha magma. Jest to niebezpieczne, ponieważ proces ten omija wczesne sygnały ostrzegawcze. O wyniku decydują główne systemy usterek. Czy zaleją magmę? A może ją wypuszczą? Wciąż się uczymy.

Władze lokalne wykorzystały te dane. Informacje w czasie rzeczywistym pomagają im podjąć decyzję o ewakuacji, czy też obserwować i czekać. Połączenie danych z dna morskiego i lądu zmienia sytuację. Daje to trójwymiarowy obraz, a nie tylko domysły.

Dr Ricardo Ramalho z Uniwersytetu w Cardiff zauważył wartość tego podejścia. Kluczem było mieszanie technologii. Sprawienie, aby wszystko działało ponad granicami, nie jest łatwym zadaniem. Profesor Ana Ferreira z College London podkreśliła aspekt logistyczny. Pilne finansowanie, wymiana sprzętu pomiędzy Wielką Brytanią, Hiszpanią i Portugalią. Współpraca może uratować życie. A przynajmniej oszczędzi ci to niepotrzebnego stania obok wybuchającego wulkanu.

Stało się to w marcu 2022 roku. Teraz mamy karty. Nie ma magmy lub utknęła głęboko pod powierzchnią. Ale linie uskoków pozostają. Pytania są otwarte. Ziemia cicho porusza się pod naszymi stopami.